Strzelanina przed kasynem w Arizonie

W sobotę doszło do strzelaniny przed kasynem w Arizonie. W jej wyniku zginał ochroniarz i napastnik.

Kłótnia rodzinna

Hon-Dah ResortWszystko zaczęło się w sobotni wieczór. Napastnik pokłócił się ze swoją zoną przed wejściem do kasyna Hon-Dah Resort. W pewnym momencie, mężczyzna wyciągnął strzelbę z bagażnika swojego samochodu. Widząc to, jego żona schowała się wraz z dzieckiem w kasynie.

Przypadkowe ofiary

Na całą sytuacje zareagował jeden z ochroniarzy pracujących w Hon-Dah. Gdy wyszedł na zewnątrz, żeby sprawdzić, co robi napastnik, mężczyzna wycelował do niego. Strażnik próbował schronić się w budynku, ale nie zdążył uciec. Został trafiony dwukrotnie. Ranny został również jeden z klientów kasyna. Na szczęście były to tylko powierzchowne rany spowodowane przez odłamki szkła z szyb uszkodzonych wystrzałem.

Celował do samochodów

Gdy na miejsce przybyła policja, mężczyzna stał na parkingu i celował do przejeżdżających samochodów. Nie reagował na polecenia policjantów, a gdy skierował broń w ich stronę, dwóch funkcjonariuszy otworzyło ogień. Nie wiadomo, czyja kula okazała się śmiertelna, ale mężczyzna zmarł w drodze do szpitala.

Strażnik już wyszedł ze szpitala

Ochroniarz, który ucierpiał w wyniku tego zajścia, został przewieziony helikopterem do szpitala w Phoenix. Na szczęście został trafiony w ramię i nie odniósł żadnych wewnętrznych obrażeń, więc już następnego dnia mógł opuścić szpital.

Okazało się, że już w zeszłym miesiącu policja odebrała wezwanie informujące, że napastnik celował z broni do swojej żony, jednakże od tamtej pory policjanci nie byli w stanie go odnaleźć.

Podziel się
e-Mail
Komentarze (1)
  1. No i dobrze. Jednego idiotę z bronią mniej na świecie.
Komentuj artykuły na KasynoOnline.pl zgodnie z zasadami korzystania z serwisu znajdującymi się tutaj.Skomentuj

Unibet Roulette