Były radny okradł klientów banku

Pracownik banku i radny zarazem okradł klientów banku, gdzie pracował by spłacać długi hazardowe.

Skok na kasę

Stephen DeCrescenzoStephen DeCrescenzo, były radny miasta West Haven w USA i pracownik tamtejszego banku usłyszał zarzuty związane z kradzieżą $172,000 z dwóch kont bankowych należących do klientów placówki, w której pracował. Jak podała prokuratura, mężczyzna odrzucił wszelkie oferty ugody z oskarżycielami i zdecydował się odpowiedzieć przed ławą przysięgłych.

Odrzucił wszelkie propozycje

Sprawę ma poprowadzić sędzia Bruce Hudock, który na przesłuchaniu wstępnym był tak zaskoczony brakiem jakiejkolwiek propozycji ugody, że postanowił potwierdzić to jeszcze z prokuratorem prowadzącym sprawę. Ten odparł, że pan DeCrescenzo od początku nie chciał zaakceptować żadnej propozycji i jedyne, co go interesowało to doprowadzenie do „klasycznego” procesu.

Zawiła sprawa

Ze szczątkowych informacji podawanych przez prokuraturę i adwokatów 37-latka wynika, że sprawa może nie być tak oczywista, jak się wydaje, chociaż mężczyzna początkowo przyznał się do winy. Dziennikarzom udało się ustalić, że oskarżycieli czeka teraz długi i skomplikowany proces, w którym będą musieli przeanalizować dokumenty księgowe banku.

Klienci alarmowali

Jak wynika z zeznań poszkodowanych klientów, na długo przed zatrzymaniem 37-latka informowali go (jako ich osobistego bankiera) o nieprawidłowych transakcjach na ich kontach, ale przez dłuższy czas udawało mu się ich zwodzić. Za każdym razem informował ich, że też zauważył podejrzane transakcje i już jest to sprawdzane.

W swoim przyznaniu się do winy, mężczyzna stwierdził, że dopuścił się kradzieży, ponieważ miał problemy ze spłacaniem długów hazardowych.

Podziel się
e-Mail
Komentarze (1)
  1. Chłop musi mieć jakiegoś asa w rękawie. Ciekawe, co z tego wyniknie?
Komentuj artykuły na KasynoOnline.pl zgodnie z zasadami korzystania z serwisu znajdującymi się tutaj.Skomentuj

Unibet Roulette