Odebrali wygraną po 21 miesiącach

Prawie dwa lata czekała rodzina z Kanady by odebrać wygraną z loterii wartą 50 mln dolarów.

21 miesięcy do szczęścia

Rodzina Mayrhofer odbiera 50 mln dolarówWłaśnie zakończył się jeden z najdłuższych procesów identyfikacji zwycięzców w historii kanadyjskiej loterii. Po niespełna dwóch latach ustalono, że 50-milionowa wygrana z Lotto Max powędruje w ręce rodziny z Langley, niedaleko Vancouver. Zwycięzcami okazali się: emerytowany hutnik Friedrich Mayrhofer, jego żona Annand oraz ich syn Eric.

Walka o prywatność

Cała sprawa trwała tak długo, ponieważ rodzina przez wiele miesięcy walczyło o utrzymanie swoich danych osobowych w tajemnicy. W tym celu, przekazali swój kupon specjalnemu funduszowi powierniczemu, który wystąpił w ich imieniu o wypłatę.

Najważniejsza jest transparentność

Zasady loterii kanadyjskiej są jedna bardzo restrykcyjne, jeśli chodzi o kwestię upubliczniania wizerunku zwycięzców. Władze wychodzą z założenia, że priorytetem jest utrzymywanie wysokiego poziomu zaufania obywateli do procesu wyłaniania zwycięzców. Dlatego jednym z warunków odebrania nagrody jest zgoda na publikację wizerunku zwycięzcy.

Po 21 miesiącach starań, rodzina Mayrhofer w końcu postanowiła ustąpić i osobiście odebrała swoje 50 milionów dolarów (prawie 144 miliony złotych).

Kosztowna zwłoka

Przyjmując czek, Friedrich Mayrhofer powiedział, że gdyby wiedział, jak prosta jest ta procedura, to z pewnością nie czekałby tak długo z decyzją o zgłoszeniu się po nagrodę. Jak zdążyli już wyliczyć specjaliści, rodzina straciła na zwłoce przynajmniej $500,000, które mogli dodatkowo zarobić dzięki oprocentowaniu tych środków.

Podziel się
e-Mail
Komentarze (1)
  1. W sumie to nie jest głupie. u nas nigdy nie wiadomo, kto wygrał i czasami się człowiek zastanawia, czy wszystko nie idzie do kieszeni jakiegoś polityka.
Komentuj artykuły na KasynoOnline.pl zgodnie z zasadami korzystania z serwisu znajdującymi się tutaj.Skomentuj

Unibet Roulette