Problemy dżokeja z hazardowym długiem

Brytyjski dżokej przyznał się do kradzieży w jednym ze sklepów jubilerskich. Chciał spłacić długi.

Szybszy, niż na derby

Zegarek rolex hazardzista26-letni dżokej, Lewis John Purdie przyznał się do zuchwałej kradzieży luksusowych zegarków z jednego ze skelpów jubilerskich w brytyjskim Yarm. Mężczyzna wszedł do salonu i zaczął przymierzać Rolexy, gdy nagle wybiegł z lokalu, zabierając 2 luksusowe czasomierze. Obsługa próbowała go zatrzymać, ale udało mu się zbiec.

Szybka kasa

Tożsamość rabusia została szybko ustalona. Gdy wpadł w ręce policji okazało się, że do przestępstwa skłoniły go długi hazardowe. Purdie tłumaczył prokuratorowi, że zadłużył się u „nieodpowiednich” osób i musiał szybko zdobyć gotówkę, ponieważ grożono mu pobiciem i obawiał się o swoje zdrowie i życie.

Towar z drugiej ręki

To nie pierwszy konflikt z prawem 26-latka. W przeszłości był już skazany za oszustwo. Teraz czeka go wyrok za kradzież. Rolexy, które ukradł były warte niemalże 8000 funtów, czyli ponad 40 tysięcy złotych. Ich cena była tak niska, ponieważ były to używane zegarki. Rynkowa wartość nowych egzemplarzy przekracza 80 tysięcy złotych.

Share
e-Mail
Comments (1)
  1. Kto kradnie Rolexy? Przecież te zegarki, to totalna wiocha!
For posting comments to articles on KasynoOnline.pl household rules apply. Click here to read these rules.Post your comment

Unibet Roulette
  • Related articles
  • There are currently no related articles for this article.